|
Link 22.08.2009 :: 20:35 Komentuj (1) Właściwie nie wiem czemu, ale znowu przytyłam. Przez wakacje naprawdę dużo nie jadłam. Obiecuję, że kiedyś, nie stosująć diet, będę szczupła i wysportowana, ale najpierw chcę dojść do wagi, którą poprostu będę utrzymywać- 48kg. Wskaźnik wagi podskoczył ale miejmy nadzieję, że już za kilka dni będzie mnie mniej:) Od poniedziałku min. 5 dni głodówki, tak na początek:D Money, money, money...Link 06.08.2009 :: 00:03 Komentuj (2) Mam takie pytanie i proszę o wpisy w komentarzach:) Jak można przez rok szkolny zarobić trochę gotówki? Jak Wy zarabialiście podczas pobytu w szkole?:D ^^^Link 05.08.2009 :: 00:00 Komentuj (0) Coś się we mnie wyrywa, coś się buntuje. Jeszcze do końca nie potrafię tego odczytać, ale dobrze mi z tym. Jestem jakaś szczęśliwsza, to nadaje sens życiu i wiem, że doprowadzi mnie do miejsca, o którym marzę. Nie wiem co to za miejsce... Halo!Link 08.07.2009 :: 22:31 Komentuj (0) Dawno mnie tu nie było...Jak zawsze pojawiam się z nowymi doświadczeniami życiowymi i spostrzeżeniami. Od jakiegoś czasu drogą, którą drążę jest WOLNOŚĆ. Chcę być całkowicie wolnym człowiekiem- nie chodzi mi tutaj o jakieś kwestie prawne...Jestem przekonana, że to, czy jesteśmy wolni, czy też nie zależy wyłącznie od nas i w nas własnie tkwi. Wolności nie postrzegam za sprzeciwianiu się prawom etc. Myślę wyłącznie o wolności duszy i umysłu (nie promuję żadnej religii:). Chcę, w miarę upływy czasu, zachować w sobie artystę, marzenia, emocje. W miarę dorastania dusza człowieka umiera i jest to zjawisko masowe, na które nawet nie zwraca się uwagi. Dorośli gonią za pieniędzmi, karierą zawodową i w większości NIE MAJĄ MARZEŃ i nawet nie są tego świadomi. Życie wypływa im między palcami i nie zdążą skorzystać choć z jednej jego chwili...Stres pożera im kontakty z rodziną, przyjaciółmi (których zwykle nie mają). Spontaniczne wyjazdy, decyzje, miłości są dla nich czymś nie do pomyślenia, głupotą wartą tylko ludzi niepoważnych i tak traktują właśnie ludzi potrafiących żyć. To wszystko prowadzi do niecelowego zabójstwa własnych dzieci, stłumienia ich uczuć i WOLNEJ duszy. Codzienność i wpajane nam wartości, reguły, prawa, od najmłodszych lat zapoczątkowują proces destrukcyjny naszej duszy. Zabrania nam się marzyć i każe myśleć racjonalnie. Zostajemy stłumieni przez to, co wypada, a co mnie, co inni pomyślą, za kogo nas wezmą i czy nas nie wyśmieją. Musimy przede wszystkim być tego świadomi i działać wbrew temu, choć wiem z doświadczenia, iż jest to niezwykle trudne.
Tak- wiem, że jest to blog o odchudzaniu:) ale moje powyższe doświadczenia jak najbardziej są na temat. Naprzemienne diety i objadanie się oraz zależne od kultury masowej kanony piękna należą do rzeczy, które nas ograniaczają. Nie mówię tu, że mamy być grubi i nic z tym nie robić. Otyłość zwykle ma swoją przyczynę w niewłaściwym stylu życia. Wywołuje ją stres, niewłaściwa pora posiłków, objadanie się (znowu stres). Trzeba TO zmienić. Zrelaksować się i nauczyć się słuchać swojego organizmu, którego głos tłumiony jest przez tempo i chaos świata codziennego. (Tu coś nacisnęłam i wycięło mi sporą część notki, której nie potrafiłam już odtworzyć- przepraszam, ale i tak starczy moich wywodów. Myślę, że tyle starczy, by mnie zrozumieć). Ja chcę schudnąć, ale zgodnie z tym, co mówi mój organizm- jem, kiedy tego potrzebuję a nie wtedy, gdy stres osiąga już takie stadium, że trzeba go stłumić w ten sposób. Cel-48. yyyLink 08.03.2009 :: 22:53 Komentuj (3) Jak zawsze wszystko poszło w błoto- jutro od nowa:) DAY SEVEN:)Link 28.02.2009 :: 10:52 Komentuj (0) Dziś zjadłam SobotaLink 28.02.2009 :: 10:41 Komentuj (0) Waga-61kg Wymiary- 89/74/96 Kiepsko:/ DAY SIXLink 27.02.2009 :: 19:56 Komentuj (0) Dziś zjadłam Zmieściłam się w normie ale nie odpokutowałam. Jutro też ok.500. Pokuta od poniedziałku do środy- max.400kcal+ do końca dodaję sobie 100 brzuszków dziennie. Do dzieła! DAY FIVELink 26.02.2009 :: 19:41 Komentuj (0) Dziś trochę nieciekawie ale za to jutro tylko 400kcal Jutro max.400kcal- pokuta Link 25.02.2009 :: 23:35 Komentuj (0) ile kalorii mają zrazy wołowe? ¤ ¤ ¤ |